wincenty bykowiczBYKOWICZ Wincenty (1900-1948) pracownik sądowy, komornik

Pochodził z rolniczej rodziny osiadłej w Przedborzu przynajmniej od początków XIX w. Urodził się 10 I 1900 r. w Przedborzu, w rodzinie Karola (1864-1919) i Antoniny (1864-1934) z Podolskich. Ukończył szkołę powszechną 5-oddziałową (2-klasowa szkoła miejska) w Przedborzu w 1914 r. Następnie prywatnie przygotowywał się do gimnazjum. Jednak na skutek wybuchu wojny światowej i powołania jego ojca do wojska rosyjskiego (przebywał w niewoli niemieckiej do 1918 r.), pogorszyły się warunki materialne i był zmuszony przerwać naukę.

Od 1 VII 1917 r. rozpoczął praktykę w Sądzie Pokoju w Przedborzu, gdzie po 2 latach otrzymał etat kancelisty sądowego. W tym czasie kształcił się prywatnie i zdołał ukończyć 6-klasowe gimnazjum.

W okresie wojny polsko-sowieckiej wystąpił 13 VII 1920 r. do władz sądowych o udzielenie mu zgody na ochotnicze wstąpienie do Armii Ochotniczej. Prezes Sądu Okręgowego w Radomu miesiąc później odmówił mu zgody, ponieważ:

(…) nie posiada on żadnego wyszkolenia wojskowego, a następnie wobec zwolnienia sekretarza Sądu Pokoju Stanisława Michalskiego, obecność petenta w Sądzie jest konieczna.

Jednak Wincenty Bykowicz w jakiś sposób do wojska trafił. Pisał o tym 10 XI 1920 r. sędzia Rakowski: Załączając prośbę praktykanta Wincentego Bykowicza, uprasza się o uwolnienie go od służby z d. 1 października br. jako przyjętego do wojska. Miesiąc później znów został przyjęty do służby sądowej. Później jeszcze, w 1927 r. odbył 4-tygodniowe ćwiczenia wojskowe.

Na stanowisku kancelisty w Sądzie Grodzkim w Przedborzu w X stopniu służbowym pracował do 31 XII 1930 r., po czym awansował na adiunkta w IX stopniu służbowym i pełnił obowiązki sekretarza tego sądu do 1 VI 1935 r. Został wówczas przeniesiony na to samo stanowisko w Sądzie Grodzkim w Zwoleniu. Pracował tam do 31 XII 1937 r. Z tego okresu pochodzi jego opinia służbowa:

(…)wykazuje nieprzeciętne uzdolnienie, bardzo dobrą znajomość obowiązujących przepisów prawnych oraz biegłość w praktycznem ich stosowaniu. W przyjmowaniu interesantów okazał dużo taktu i umiejętności w sprawnem i energicznem ich załatwianiu, zaś w pracy swej jest gorliwy, energiczny, sumienny, pilny i dokładny.

W innej zaś udzielono mu podziękowanie:

za intensywną i owocną pracę na stanowisku prezesa koła Ligi Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej nr 23.

W uwzględnieniu zasług w długoletniej pracy sądowej oraz w wyniku pomyślnie złożonego w 1932 r. egzaminu dla komorników sądowych, został mianowany przez Prezesa Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 1 I 1938 r. na komornika Sądu Grodzkiego w Opocznie. Obowiązki komornika wypełniał do wybuchu II wojny światowej, a następnie z polecenia niemieckich władz okupacyjnych nadal do 20 X 1942 r.

W związku z przynależnością do konspiracyjnego Związku Walki Zbrojnej, został wówczas aresztowany przez gestapo i wywieziony do Radomia. Po śledztwie wysłano go 8 I 1943 r. do obozu koncentracyjnego w Majdanku a następnie w marcu tr. do KL Weimar – Buchenwald.

Do kraju i rodziny powrócił po wojnie, 15 VIII 1945 r.

Z miejsca włączył się do pracy zawodowej. Z 1 XI 1945 r. objął obowiązki komornika sądowego w Opocznie. Jednak w związku ze stanem zdrowia mocno nadszarpniętym wskutek 3-letniego pobytu w obozach koncentracyjnych i przebytych tam chorób, jak ostre zapalenie stawów i mięśni oraz zapalenia płuc, starał się o uzyskanie bardziej statecznej pracy w sądownictwie. Występował o nadanie mu uprawnień obrońcy sądowego. Obok szeregu listów z poparciem, stosowną, imienną uchwałę (nr 54) podjęła także 10 XI 1947 r. Powiatowa Rada Narodowa w Opocznie.

Tam też był przewodniczącym Miejskiej Komisji Lokalowej, prezesem Powiatowego Komitetu Opieki Społecznej, przewodniczącym Rady Nadzorczej Spółdzielczego Stowarzyszenia Spożywców „Przyszłość”, wiceprezesem Koła Polskiego Związku byłych Więźniów Politycznych Hitlerowskich Więzień i Obozów Koncentracyjnych.

Zmarł po długich i ciężkich cierpieniach 17 III 1948 r. Początkowo 20 III tr. spoczął na cmentarzu parafialnym w Opocznie, ale jednak 30 X 1948 r. jego zwłoki zostały przewiezione do grobu rodzinnego Zielińskich na cmentarzu w Przedborzu.

Ożeniony z Czesławą z Zielińskich (1902-1994), (siostrą zob.: Henryka Zielińskiego) miał synów: Jerzego, partyzanta AK ps. “Tyka”, urzędnika w Ministerstwie Leśnictwa (25 X 1926-23 XI 1995) i Włodzimierza Jana, żołnierza zawodowego WP (12 V 1929-2009).

Był odznaczony Medalem Dziesięciolecia Odzyskanej Niepodległości (1929 r.), Brązowym „Medalem za Długoletnią Służbę” (1938 r.) oraz odznaką „Za Ofiarną Pracę” (1931 r.)

Po rodzicach posiadał, wg wykazu nieruchomości m. Przedborza z 1934 r., część domu przy ul. Kościelnej 18 (dawna numeracja). Dom ten spłonął, jak inne w tej części miasta, podpalony przez żołnierzy niemieckich 5 IX 1939 r.

Akta Wincentego Bykowicza w posiadaniu autora; materiały i fot. autora.

Wojciech Zawadzki