CUDZIŃSKA-JEHRYNG Waleria Marcjanna (1855-1895) siostra zakonna Benedykta

Redakcja PSB otrzymała informację, iż na cmentarzu w Końskich, pod pięknym nagrobkiem spoczywa pochodząca z Przedborza Waleria Jehryng-Studzieńska. Oba nazwiska obudziły wątpliwości. Rzecz w tym, że w Przedborzu w XIX w. nie było Studzieńskich, zaś Jehryngowie mieszkali tu krótko. Dopiero sprawdzenie aktu zgonu, umożliwiło dotarcie do prawdy. Rodowe nazwisko zmarłej brzmiało: Cudzińska, a skoro tak, to rzeczywiście przedborzanka,  zaś po mężu: Jehryng.

Wg Barbary Wicik:

Waleria Jehryng, to córka przedborskiego szewca Antoniego Cudzińskiego (1818-1872), który w 1841 r. w Przedborzu poślubił Apolonię Wydrychowicz (Wydrychiewicz?)(1825-1906), córkę Mikołaja Wydrycha i Marianny Paździerskiej.

Jej ojciec był synem Szczepana (Stefana?) Cudzina alias Krymułowski, urodzonego w Kromołowie (stąd ten przydomek Krymułowski), zwanego później Cudzińskim i przedborzanki Salomei Symonides.

W rodzinie Antoniego i Apolonii Cudzińskich było dziewięcioro dzieci, a Waleria Marcjanna urodziła się w 1855 r., jako kolejne siódme dziecko.

Istotnie, 5 V 1873 r. 17-letnia Waleria Cudzińska poślubiła farbiarza (albo garbarza) 29-letniego Gustawa Jehrynga (1844-?) syna Samuela Bogusława i Joanny Augusty Busse, który przed ślubem – tego samego dnia – przeszedł z wyznania ewangelickiego na wiarę rzymsko-katolicką. Rok później, 19 III 1874 r. urodziła im się córka Teodora Józefa. Dziecko niestety zmarło w następnym roku. Rodzina zapewne za pracą, wywędrowała z Przedborza. I tyle o życiu rodzinnym Walerii wiemy pewnego.

Z zapisów w Kronice Zgromadzenia Córek Maryi Niepokalanej dowiadujemy się – napisała siostra Zyta Maćkiewicz – że Waleria Jehryng:

(…)w 1891 r., jako wdowa wstąpiła do Zgromadzenia Córek Maryi Niepokalanej. Było to w Zakroczymiu w 1891 roku, tj. w pierwszym roku powołania do istnienia jednej z kilkunastu wspólnot życia zakonnego ukrytego (niehabitowego), którego twórcą w czasach Polski rozbiorowej był bł. Honorat Koźmiński, kapucyn.

W Zgromadzeniu Waleria, zgodnie z tradycją zakonną, przyjęła imię Benedykta. Wiadomo tylko, że pochodziła ze stanu mieszczańskiego i należała do osób dosyć zamożnych, dlatego kiedy w zapiskach Kronikarskich Zgromadzenia czytamy, że „wybitną jej cnotą było zamiłowanie ubóstwa zakonnego i wzgarda świata” można mieć przekonanie, iż motywacja do podjęcia życia zakonnego była wyborem serca i czystym pragnieniem naśladowania Pana Jezusa.

Wraz z Walerią Gąsiorowską przełożoną generalną i trzema innymi siostrami,  Waleria Jehryng należała do grupy założycielskiej Zgromadzenia zawiązanego 21 XI 1891 r.

Warto dodać, że przedborska rodzina Cudzińskich była także głęboko wierząca, m.in. księżmi było jej dwóch wujków: Stanisław Kostka Wydrychowicz (1806-1878) i Teofil Mikołaj Banaszkiewicz (1851-1906) oraz bratanek (zob.) Aleksy Cudziński, a jeden z siostrzeńców został organistą (zob.) Sokalski Stanisław.

Relacjonuje s. Zyta Maćkiewicz:

Po odbyciu nowicjatu – s. Benedyktę – kierowano przeważnie do pracy w kuchni, wykorzystując jej zręczność w prowadzeniu gospodarstwa. Najpierw prowadziła kuchnię w Warszawie będąc nowicjuszką, następnie w Nowym Mieście nad Pilicą pomagała w prowadzeniu kuchni dla ubogich i chorych.

W 1894 r., z polecenia przełożonych przybyła do Końskich i jako pierwsza niepokalanka dała początek nowej placówce Zgromadzenia w tym mieście. Wkrótce wynajęła mieszkanie i uruchomiła magiel, a wykonywane w nim usługi stanowiły skromne środki utrzymania oraz okazję do prowadzenia apostolstwa środowiskowego.

Siostra Jehryng będąc przełożoną, zarządzała pracą. Niestety warunki mieszkania i pracy były dość trudne, że w niedługim czasie zachorowała i zmarła dnia 19 sierpnia 1895 roku.

Była pierwszą zmarłą niepokalanką. Walerię Jehryng pochowano na cmentarzu parafialnym w Końskich (sektor K, rząd 2, grób nr 16). Mogiłę przykrywa kamieniarski nagrobek w postaci leżącej otwartej księgi. Na jednej stronie zamieszczono imię i nazwisko zmarłej „Waleria JECHRYNG STUDZIEŃSKA ” i datę śmierci, a na drugiej epitafium:

W DZIEŃ UCISKU WOŁAM DO CIEBIE I OTO IDĘ Z MOCY DO MOCY OGLĄDAĆ BOGA W SYJONIE, OTO IDĘ DO CIEBIE KTÓREGO MIŁOWAŁAM, KTÓREGO SZUKAŁAM, KTÓREGO ZAWSZE POŻĄDAŁAM.

Wg s. Maćkiewicz fundatorem nagrobka była rodzina zmarłej. Wydaje się to mało prawdopodobne, gdyż wówczas w Końskich mieszkały jej rodzone siostry Marianna Tymanowska i Florentyna Rafalska-Ziembińska i nie popełniłyby błędu w zapisie rodzinnego nazwiska. Zatem błędy zapisu nazwiska zmarłej pozostają nadal niewyjaśnione.

W 2017 r. na prośbę przełożonej generalnej Zgromadzenia, Oddział Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego w Końskich podjął się renowacji m.in. tego cennego nagrobka. Z środków pozyskanych podczas kwesty w 2017 r. aktualnie jest on poddawany zabiegom konserwatorskim.

Archiwum parafii św. Mikołaja w Końskich, akt zgonu Walerii Jehryng pozyskał oraz fotografię nagrobka udostępnił Ryszard Cichoński; informacje s. Zyta Maćkiewicz, Barbara Wicik oraz zbiory PSB; http://www.niepokalanki.eu/o-nas/historia_3.html; http://www.rodzinastrychalskich.pl/http://www.rodzinastrychalskich.pl/http://www.echodnia.eu/swietokrzyskie/wiadomosci/konskie/a/kwesty-w-powiecie-koneckim-zebrali-ponad-11-tysiecy-zlotych-na-ratowanie-zabytkow-na-cmentarzu,12640108/;  http://www.rodzinastrychalskich.pl/

Oprac. WZ