aleksy cudziskiCUDZIŃSKI Aleksy (1881-1966) ksiądz

Urodził się 6 VI 1881 r. w Przedborzu, w rodzinie Franciszka Marcina (1853-1907) i Walerii z Mieszalskich. Miał młodszego o 6 lat brata (zob.) Kazimierza, doktora medycyny, naczelnego lekarza 43. Pułku Strzelców Kresowych i siostrę nieznanego imienia, po mężu Podziemską.

Legenda rodzinna mówi – wg Barbary Wicik – że protoplasta rodu Cudzin Krymułowski był Tatarem i dlatego dostał nazwisko Cudzin bo „cudzy”, a Krymułowski, bo był z Tatarów Krymskich. I oczywiście, jak to w legendzie, był z rodu chanów. Tyle baśń. Ze związku Szczepana Cudzina Krymułowskiego i Salomei Symonidesówny przyszedł na świat m. in. Antoni Cudzin Krymułowski (1818-1872) i to on zmienił nazwisko na Cudziński. Ożenił się z przedborzanką Apolonią Wydrychowicz (1825-1906), córką Mikołaja i Marianny z d. Paździerska. Z tego związku na świat przyszedł ojciec ks. Aleksego.

Aleksy ukończył gimnazjum w Kielcach, po czym wstąpił do Seminarium Duchownego w Sandomierzu, gdzie odbył studia filozoficzno-teologiczne. Następne dwa lata kształcił się na Wydziale Teologicznym w Lowanium, w kolegium amerykańskim. Tam też przyjął święcenia kapłańskie 30 III 1907 r. Później wyjechał do Stanach Zjednoczonych Ameryki, gdzie duszpasterzył przez 14 lat w polskich parafiach w diecezji Lincoln.

W 1921 r. przybył do Polski na pogrzeb swojej matki. Zdecydował wtedy, iż pozostanie w kraju. Otrzymał naprzód nominację na wikariusza parafii Rozprza, zaś w 1923 r. przeszedł na to samo stanowisko do parafii Jastrząb koło Radomia. W l. 1926-1930 był wikariuszem w parafii Kruszyna.

9 XII 1930 r. został administratorem parafii Rzejowice, gdzie 8 XI 1935 r. mianowano go członkiem Dozoru Szkolnego gminy Przerąb. Był znany z wygłaszania patriotycznych przemówień.

Podczas II wojny światowej w Rzejowicach mieściła się siedziba podobwodu Armii Krajowej o kryptonimie „Żytomierz”, do którego w 1942 r. został organizacyjnie podporządkowany rejon AK miasta i gminy Przedbórz. Gdy Rzejowice wskutek donosu konfidentki Śliwowskiej do niemieckiej żandarmerii, 3 VIII 1943 r. zostały spacyfikowane, a ok. 50 członków AK aresztowano i wywieziono do więzienia w Radomsku, z inicjatywy kpr./por. „Robotnika” Bronisława Skury-Skoczyńskiego wyruszył z Przedborza 10-osobowy patrol w celu odbicia aresztowanych. Kiedy próba ta okazała się spóźnioną, „Robotnik” zaproponował por./gen. bryg. „Zbigniewowi” Stanisławowi Sojczyńskiemu akcję odbicia aresztowanych z więzienia w Radomsku. Akcja ta powiodła się i bez strat własnych uwolniono aresztowanych. Po udowodnieniu winy Śliwowskiej, także za spowodowanie śmierci kilku Polaków, wykonano na niej wyrok śmierci. Ks. proboszcz Cudziński odmówił wówczas pochówku konfidentki. Literacki zapis dialogu między proboszczem a mężem konfidentki przedstawił Cezary Leżeński:

– Widzisz synu – mówił dobrotliwie – zmarłą dosięgła sprawiedliwość za jej winy, za grzechy, za to, że przez nią zginęli ludzie.
– Ale miłosierdzie Boże…
– Bóg z pewnością zmiłuje się nad tobą i nad nią, ale, widzisz, jestem pasterzem moich owieczek. Nie mogę przeciw nim występować. Muszę dzielić ich żal.
– I nienawiść? – spytał hardo Śliwowski.

Ksiądz przeżegnał się trwożliwie.

– Co ty wygadujesz? Jaką nienawiść? Ja jej wybaczam, jako i Bóg wszechmogący na pewno wybaczy, ale przeciw parafianom moim nie mogę. Wierz mi, nie mogę.

Wstał, jakby czekając aż natrętny interesant opuści plebanię. Ale Śliwowski nie ruszał się z miejsca. Ksiądz rozłożył ręce, jak do błogosławieństwa, lecz zamiast tego powiedział:

– Zresztą dzwonnica zamknięta, a kościelny też na pewno odmówi.

I wyszedł z pokoju.

Pod koniec życia podupadł na zdrowiu co spowodowało, iż 11 XI 1956 r. zrezygnował z probostwa. Rozpoczętą przez niego budowę plebanii dokończył już jego następca.

7 XII tr. zamieszkał w Hospicjum Księży Emerytów w Częstochowie. Tam zmarł 29 IX 1966 r. Pochowany został na cmentarzu św. Rocha w Częstochowie.

Biogram ks. A. Cudzińskiego opracowany przez ks. Władysława Piotra Wlaźlaka:http://www.adiec.czest.niedziela.pl/zgony/index.php?action=cudzinski_aleksy;http://www.adiec.czest.niedziela.pl/parafie/p_rzejowice_wszystkich_swietych.php – tam błędne imię: Aleksander; Ks. Jacek Kapuściński, Kościelne obchody Święta Niepodległości w ziemi radomszczańskiej (1918–1939) [w:] „Nasz Świat”, Biuletyn Towarzystwa Przyjaciół Muzeum w Radomsku, nr 19, 1 grudnia 2010 r.; C. Leżeński, Czy Bóg był po stronie Niemców, Warszawa 1990; materiały i fot. ze zbiorów Barbary Wicik.

Wojciech Zawadzki