cygaska mogiaGŁOWACKI Stanisław z żoną i dziećmi (4 lub 6 III 1944) rodzina romska

Mogiła z napisem: „śp. Stanisław Głowacki z dziećmi i żoną polegli z ręki okupanta 6 III 1944 r.” znajduje się na przedłużeniu drogi ze Zbyłowic do Majkowic bez skręcania do tej wsi, 1 kilometr dalej prosto, tuż obok leśnej dukty wiodącej ku rzece Pilicy. Jedynie w tradycji mówionej zachowała się skromna informacja, że obozowała tam podczas wojny rodzina Cyganów. Pomnik z piaskowca wykonał Jan Paruzel z Przedborza.

W pobliżu, ale o pół kilometra bliżej leżał wówczas obóz przedborskiego oddziału Armii Krajowej por. „Robotnika” – Bronisława Skóry- Skoczyńskiego zwany „Na Figurach”. Partyzanci mieszkali tam w ziemiankach na przełomie lat 1943/44 przez blisko pół roku.

We wspomnieniach przedborzanina, ówczesnego żołnierza oddziału „Robotnika” (zob.) sierżanta Józefa Grabalskiego ps. „Konar” znajdujemy następujący epizod:

W końcu lutego 1944 r. na terenie obozu odbył się kurs sanitarny prowadzony przez lekarza wojskowego z Piotrkowa Trybunalskiego. 4 marca odprowadziłem tego lekarza do gajówki Dąbrowa pod Dobreniczkami i przekazałem pod opiekę gajowego Chudego. Do obozu wracałem pomiędzy 15-tą a 16-tą. Około 100 m od naszych bunkrów spostrzegłem Niemców okrążających obóz. Pobiegłem i zaalarmowałem obóz: „Robotnik” mył się, a „Postrach”(Jan Kaleta, zastępca dowódcy) akurat się golił, „Mars” (Marian Margas, szef oddziału) leżał ranny po akcji w Antoniowie. Zabrałem swój karabin i amunicję i wybiegłem zająć stanowisko aby przywitać Niemców…

„Robotnik” szybko opanował sytuację. Wróg zmierzał ku obozowi od strony Majkowic i Bąkowej Góry. Za późno już było, by partyzanci zdołali zająć wyznaczone stanowiska na linii obrony nr 1. Należało więc zorganizować bezpośrednią obronę obozu. Partyzanckie ziemianki znajdowały się poniżej linii wzgórz, na zboczu opadającym ku pobliskiej strudze. Partyzancka tyraliera zaległa z rozkazem otwarcia ognia na wroga z możliwie najmniejszej odległości. Żandarmi szli pewni siebie, z dużą swobodą. Widać otrzymali od konfidentów precyzyjne informacje o położeniu obozu. Gdy padła partyzancka komenda „ognia!” – w gwałtownej strzelaninie Niemcy zalegli i natychmiast odpowiedzieli ogniem. Wtedy „Robotnik” zarządził działania oskrzydlające. Chyba jednak siły wroga były słabsze, gdyż z obawy o walkę w okrążeniu, Niemcy w pośpiechu wycofali się. Oddział partyzancki po niezwłocznym spakowaniu dobytku wycofał się z obozu uchodząc lasami przez Dobrenice, Cieśle, Przerąb i Borki do Lipowskiej Dąbrowy. Podczas walki został raniony w brzuch partyzant „Waligóra”. Następnego dnia skonał. Z honorami pochowano go na cmentarzu w Rzejowicach.

Historia oddziału milczy na temat cygańskiej rodziny Głowackich. Jednak bliskość partyzanckiego obozu i cygańskiej mogiły oraz zbieżność dramatycznych wydarzeń w czasie, każą doszukiwać się wzajemnych powiązań. Partyzanci otrzymywali zaopatrzenie z majątku Potockich w Bąkowej Górze. Sąsiedztwo partyzantów i Romów – wszak i jednym i drugim okupant groził śmiercią – uprawnia do podważenia powtarzanej niekiedy wersji o skradzionym przez Cyganów wieprzku i kaczkach. Pryncypialność „Robotnika” także nie pozostawia złudzeń: złodziejstwo na terenie jego działania w żadnym wypadku nie mogło uzyskać tolerancji. Zapewne, gdyby nie partyzancka pomoc żywnościowa, Cyganów nie byłoby w sąsiedztwie obozu.

Głowaccy padli więc ofiarą niemieckiej obławy na oddział „Robotnika” już 4 marca, albo też Niemcy schwytali ich przy ponownym opanowaniu tego terenu.

Partyzancki wywiad ponad wszelką wątpliwość ustalił, że zdrajcą był Ignacy Kusiak, 34 –letni kawaler, rolnik z Tarasu. Użyte przez wroga siły i sposób ich działania wskazywały jednoznacznie, iż ich celem był obóz partyzancki. Na obozowisko Romów Niemcy zatem natrafili przypadkowo. Zbrodnia ta obciąża żandarmerię niemiecką z Przedborza.

Za zdradę Podziemnego Państwa Polskiego, za śmierć żołnierza-partyzanta, za śmierć całej romskiej rodziny, zapadła kara śmierci. Wyrok został wykonany 16 VII 1944 r. przez oddział por. „Robotnika”.

Kronika Koła ZBoWiD w Przedborzu, kopia; relacja i materiały ze zbiorów Tadeusza Grabalskiego; Stanikowski E., Wspomnienia i życiorysy członków Koła ZBoWiD w Przedborzu, Przedbórz 1982, mnps, kopia; Pamiętnik  „Robotnika” w oprac. G. Drzewowskiego [w:] „Komu i Czemu” odc. 1-37, brak daty; Arkusz ewidencyjny Bronisława Skoczyńskiego „Robotnika”, Radomsko 1992, Zeszyt 13, nakładem K. Walaszczyka mnps pow.; Kacperski  B., Wroniszewski J. Z., Końskie i powiat konecki 1939-1945, Część V, Konspiracja konecka 1939-1945, Struktury terenowe: podobwody i placówki, Końskie 2007; Wojciech Zawadzki, Imienna Lista Ofiar m. Przedborza w II wojnie światowej, Przedbórz-Bydgoszcz 2010; tenże, Cygańska mogiła [w:] „Gazeta Radomszczańska” 11 VI  2009 r.; informacje Kazimierza Stoleckiego; fot. autor.

Wojciech Zawadzki