2jozef grabalski ps. konarGRABALSKI Józef (1909-1978) sierżant Armii Krajowej ps. „Konar”, szef kompanii „Buk”; dowódca plutonu Konspiracyjnego Wojska Polskiego

Urodził się 8 IX 1909 r. w Pohulance, gm. Przedbórz, w rodzinie Jana i Zofii z Kępskich.  Ukończył 7-klasową Szkołę Powszechną w Przedborzu.

W l. 1931/32 odbył służbę wojskową w 9. Pułku Piechoty Legionów w Zamościu. Ukończył tam szkołę podoficerską o specjalności ciężkie karabiny maszynowe – plutonowy rezerwy.

Do 1939 r. pracował na poczcie jako listonosz. Od 2 IX 1939 r. brał udział w obronie Przedborza, m.in. uczestniczył wraz z (zob.) Władysławem Chudym, (zob.) Marianem Margasem i (zob.) Kazimierzem Trepczyńskim w rozbiórce mostu w Szreniawie. Po wkroczeniu Niemców do Przedborza ewakuował się na wschód aż do Kowla. Z tej ucieczki powrócił 19 X 1939 r. do rodzinnego domu.

Do konspiracji wojskowej (późniejszej) Armii Krajowej przystąpił już 2 XI 1939 r. Nawiązał wówczas kontakty, przyjął pseudonim „Konar” i złożył przysięgę wojskową przed ppor. rez. Janem Kaletą ps. „Postrach”, nauczycielem z Rzejowic. W 1940 r., dowódcą placówki w Przedborzu, późniejszego 67. plutonu „Żubr” AK, został sierż. Roch Baran ps. „Kula” a plut. „Konar” jego zastępcą. Odpowiadał za prowadzenie ewidencji, sprawy organizacyjne i kolportaż prasy niepodległościowej.

Niezależnie od tej struktury, równoległą działalność organizacyjną w ramach struktur obwodu koneckiego AK prowadził (zob.) ppor. Władysław Chudy ps. „Kamień”. Nb. sąsiadem rodziców „Konara” był jego brat stryjeczny (zob.) Antoni Grabalski ps. „Grab”, który przynależał do „konspiracji koneckiej”. W 1942 r. obie organizacje połączyły się. Ujednolicono także podległość organizacyjną pod komendę obwodu radomszczańskiego AK.

Podczas okupacji i po wojnie „Konar” mieszkał przy ul. Trytwa 16, gdzie miał sklep spożywczy prowadzony przez żonę Annę, a on sam zajmował się krawiectwem. Pod ścianą w sklepie stała szafa skrywająca drzwi na podwórze. „Konar” kilkakrotnie skorzystał z tej drogi ucieczki.

Uczestniczył w wielu akcjach sabotażowych, np. wysyłanie fałszywych meldunków do żandarmerii, przestawiania znaków drogowych – 1942 r.; niszczenia dokumentów kontyngentowych w Magistracie m. Przedborza i Urzędzie Gminy Przedbórz – sierpień 1942 r. i zrywania linii telefonicznych Przedbórz-Końskie i Przedbórz-Włoszczowa na długości 1 km – marzec 1943 r. Uczestniczył także w obserwacji i wykrywaniu donosicieli i zdrajców narodu polskiego oraz w udzielaniu pomocy osobom prześladowanym przez okupanta.

W lipcu 1943 r. wziął udział w uwolnieniu z przedborskiego aresztu miejskiego 6 aresztowanych przywiezionych z Gór Mokrych. W sierpniu 1943 r. uczestniczył w akcji na więzienie w Radomsku, w celu uwolnienia aresztowanych w Rzejowicach członków ruchu oporu. Odtąd związał się już na stałe z partyzantką AK w radomszczańskim zwłaszcza, że podczas aresztowania Rocha Barana przez Gestapo, „Konar” został ostrzeżony i zdołał zbiec. Od tego czasu ukrywał się. Do czasu przejścia do oddziału leśnego, pełnił obowiązki dowódcy plutonu „Żubr”.

Trafnie charakteryzuje „Konara” w powojennym oświadczeniu por. Jan Kaleta „Postrach”:

(…) poznałem go jako dobrego organizatora, oddanego sprawie, do którego miano zaufanie bez zastrzeżeń. Pomimo obarczenia rodziną i pracą zawodową nie pomijał żadnej akcji dywersyjnej w terenie.

Walczył w oddziale powstałym po tej akcji, dowodzonym przez por. „Zbigniewa” (późniejszego „Warszyca”) Stanisława Sojczyńskiego, pod komendą ppor. „Robotnika” Bronisława Skury-Skoczyńskiego.

Z okresu biwakowania oddziału „Robotnika” pod Bąkową Górą, „Konar” utrwalił obraz walki z Niemcami.

W końcu lutego 1944 r. na terenie obozu odbył się kurs sanitarny prowadzony przez lekarza wojskowego z Piotrkowa Trybunalskiego. 4 marca odprowadziłem tego lekarza do gajówki Dąbrowa pod Dobreniczkami i przekazałem pod opiekę gajowego Chudego. Do obozu wracałem pomiędzy 15-tą a 16-tą. Około 100 m od naszych bunkrów spostrzegłem Niemców okrążających obóz. Pobiegłem i zaalarmowałem obóz: „Robotnik” mył się, a „Postrach” [Jan Kaleta, zastępca dowódcy] akurat się golił, „Mars” [zob. Marian Margas – szef oddziału] leżał ranny po akcji w Antoniowie. Zabrałem swój karabin i amunicję i wybiegłem zająć stanowisko aby przywitać Niemców…

„Robotnik” szybko opanował sytuację. W wyniku partyzanckich działań oskrzydlających, Niemcy wycofali się w walce. Oddział po niezwłocznym spakowaniu dobytku wycofał się z obozu. Podczas walki został raniony w brzuch partyzant „Waligóra”, który następnego dnia skonał. Z honorami pochowano go na cmentarzu w Rzejowicach.

Z chwilą wybuchu powstania warszawskiego „Konar” wziął udział w koncentracji 7. Dywizji Piechoty AK, jako szef kompanii „Buk” dowodzonej przez ppor. „Robotnika”. Kompania wchodziła w skład batalionu „Las” pułku „Chrobry” tj. 72. Pułku Piechoty AK. „Konar” – awansowany 17 VII 1944 r. na sierżanta – przeszedł szlak bojowy tego pułku, z udziałem w bitwach pod Przysuchą i Krzepinem.

Po wyzwoleniu Przedborza, gdy na polecenie sowieckiego komendanta miasta, strażacy utworzyli Milicję Obywatelską, Grabalski był wśród nich przez miesiąc.  Z chwilą uruchomienia Urzędu Poczty, przeszedł tam do pracy.

W marcu 1945 r. wspólnie z Józefem Stawińskim zadbali o sporządzenie aktów zgonu przedborskich partyzantów AK: Kazimierza Langkamera ps. „Kulos”, (zob.) Antoniego Kępskiego ps. „Rajzer”, (zob.) Tomasza Gajeckiego ps. „Młot”, Mieczysława Morawca ps. „Mur” oraz (zob.) Jana Stawińskiego ps. „Skała” a następnie ekshumowali ich z leśnych mogił w miejscach śmierci na cmentarz w Przedborzu. Z ich inicjatywy obok Grobu Nieznanych Żołnierzy Polskich 1939 r., powstała wówczas Mogiła Partyzantów. Spoczęli w niej: „Rajzer”, „Mur” i „Skała”.

Jesienią 1945 r., z inicjatywy por./kpt. „Warszyca” zostały odnowione z nim kontakty z okresu wojny. Głównym celem nowo powstającej organizacji niepodległościowej miało być: tępienie bandziorów, ściąganie broni i dopilnowanie demokratycznych wyborów. Jeżeli po wyborach będzie spokój, to będzie koniec wszystkiego. Jeżeli na Bliskim Wschodzie wybuchnie wojna przeciwko Rosji, to my też uderzymy na Rosję i odbierzemy ziemie wschodnie.

Grabalski w porozumieniu z Kazimierzem Trepczyńskim zgodził się objąć dowództwo lokalnych struktur tzw. drugiej konspiracji. Jego zadaniem było utworzenie plutonu w sile 3 drużyny po 10 ludzi oraz 5-osobowej „bojówki”, jako 3. plutonu kompanii Konspiracyjnego Wojska Polskiego o kryptonimie „Kilofy” pod dowództwem Franciszka Pieścika ps. „Roch”.

Działalność organizacji została wykryta przez UB i Józef Grabalski został  aresztowany metodą prowokacji 2 II 1946 r. W wyniku śledztwa, stanął przed Wojskowym Sądem Rejonowym w Łodzi pod zarzutem (…)wejścia w porozumienie od września do grudnia 1945 r. w Przedborzu i wsiach koneckiego powiatu (…)z innymi osobami w celu zmiany przemocą ustroju Państwa Polskiego i usunięcia przemocą ustanowionych organów władzy zwierzchniej Narodu.

Skazany został na 6 lat więzienia. Wyrok zmniejszono po rewizji do 4 lat więzienia. W 1947 r. na podstawie dekretu o amnestii, wyrok został początkowo zmniejszony do 2 lat, a następnie do 1 roku i 6 miesięcy więzienia.  Wskutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości z 1990 r., Józef Grabalski został zrehabilitowany tyle, że tego już nie doczekał.

Po uwolnieniu z więzienia prowadził zakład krawecki przy ul. Częstochowskiej 34. Zajmował się krawiectwem miarowym, szył garnitury, spodnie, płaszcze.

Był jednym założycieli w 1962 r. koła Związku Bojowników o Wolność i Demokrację w Przedborzu. Wybrano go sekretarzem Zarządu. Całkowicie oddany sprawie organizacji inicjował liczne w l. 70-tych upamiętnienia, jak budowę Grobu Partyzantów i pomnika Partyzantów w Przedborzu oraz oryginalne upamiętnienie kilkoma tablicami obozowiska partyzanckiego koło Bąkowej Góry.  Funkcję sekretarza sprawował przez 16 lat, aż do śmierci.

Ożenił się z Anną z Patków (1916-1992), z którą miał dzieci: Janinę – zamężna Rogula (1941-1997), Helenę (1942-1943), Zofię – zamężna Wojciechowska (1944-1998), Tadeusza (1946) i Grzegorza (1948).

Zmarł 10 III 1978 r. i spoczął na przedborskim cmentarzu.

Odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami, Krzyżem Armii Krajowej, Krzyżem Partyzanckim, Medalem Zwycięstwa i Wolności i in.

IPN w Łodzi, sygn. Sr 203/46; USC w Przedborzu, akty zgonu 46-50/1945; Kronika Urzędu Pocztowego Przedbórz; Kronika  Koła ZBoWiD w Przedborzu, kopia; relacja i materiały ze zbiorów Tadeusza Grabalskiego; Stanikowski E., Wspomnienia i życiorysy członków Koła ZBoWiD w Przedborzu, Przedbórz 1982, mnps, kopia. ; Pamiętnik  „Robotnika” w oprac. G. Drzewowskiego [w:] „Komu i Czemu” odc. 1-37, brak daty.; Arkusz ewidencyjny Bronisława Skoczyńskiego „Robotnika”, Radomsko 1992, Zeszyt 13, nakładem K. Walaszczyka mnps pow.; Kacperski  B., Wroniszewski J. Z., Końskie i powiat konecki 1939-1945, Część V, Konspiracja konecka 1939-1945, Struktury terenowe: podobwody i placówki, Końskie 2007; K. Jasiak, Z dziejów Konspiracyjnego Wojska Polskiego, Radomsko 2010; Zawadzki  W., Przedborski wrzesień, Obrona i zniszczenie miasta przez Niemców w 1939 r., Bydgoszcz 2004; tenże: Imienna Lista Ofiar m. Przedborza w II wojnie światowej, Przedbórz-Bydgoszcz 2010; tenże: Antoniów, Krery, Przedbórz – 1944 [w:] Gazeta Radomszczańska, 15 V 2003 r.; tenże: Nieznany „Mars” [w:] Gazeta Radomszczańska, 15 IV 2004 r.; tenże: Pamięci Obrońców Przedborza [w:] Gazeta Radomszczańska, 3 IX 2009 r. tenże: Cygańska mogiła [w:] Gazeta Radomszczańska, 11 VI 2009 r.; tenże: Przedbórz 1945 – KWP, materiał niepublikowany. 

Wojciech Zawadzki