kazubski julianKAZUBSKI Antoni (1804–1876) karmelita bosy, ojciec Julian od Trójcy Świętej, przeor klasztoru w Czernej

Przyszedł na świat 28 V 1804 r. w Przedborzu. Był czwartym dzieckiem Jana i Franciszki z domu Świątkowska. Ochrzcił go (zob.) ks. Józef Żuchalski, a rodzicami chrzestnymi zostali Victoria Foksowiczowa i posesor Jan Żuchalski. Jego rodzeństwo stanowili: Jan Chryzostom (26 I 1791 Przedbórz – ?), Magdalena zamężna Wasilewska (18 VII 1796 Przedbórz – Radom ?), Antonina Franciszka zamężna Maciejewska (22 IX 1801 Przedbórz – Widawa ?) oraz Tekla (10 IX 1806 – 18 VI 1808), która przeżyła niespełna dwa lata.

Rodzina Kazubskich (Kozubskich), zamieszkiwała w Przedborzu i w okolicy co najmniej od pierwszej połowy XVIII w., także w następnych dwóch stuleciach. Dzieciństwo i młodość Antoniego przypadły na trudne, pierwsze lata zaborów oraz wojen napoleońskich. Przedbórz i jego mieszkańcy przechodzili wówczas różne koleje losu. Po utracie niepodległości Polski w l. 1795- 1809, przynależeli do monarchii austriackiej, by następnie stać się obywatelami Księstwa Warszawskiego. Pilica stanowiła rzekę graniczną między państwami. Znaczna część mieszkańców żyła z dość dochodowego przemytu. Podstawowym źródłem kiepskich dochodów było jednak rolnictwo i rzemiosło. Znacznie wtedy wzrosła liczba mieszkańców pochodzenia żydowskiego. Względna stabilizacja nastąpiła dopiero po r. 1815, kiedy tereny te zwane Królestwem Polskim włączono do zaboru rosyjskiego.

Pojawienie się w mieście (zob.) Wojciecha Lange, spowodowało w l. 20-tych XIX w. powstawanie miejsc pracy i rozwój miasteczka.

Młody Antoni nie zdecydował się na pozostanie w rodzinnym mieście   wybierając inną drogę życia. Postanowił zostać duchownym. W 1829 r. wstąpił do seminarium duchownego w Kielcach. Jednak rok później, 6 VI 1830 r. wstąpił do zakonu karmelitów bosych i rozpoczął nowicjat w klasztorze w Czernej – osadzie w pobliżu Krakowa, wówczas w zaborze austriackim. Dzieje tego klasztoru sięgają lat 30-tych XVII w. Wtedy to rozpoczęła się jego budowa z fundacji Agnieszki Firlej z Tęczyńskich i wtedy też przybyli tam pierwsi karmelici bosi. Obok klasztoru wybudowano kościół pod wezwaniem św. Proroka Eliasza. (Obecnie jest to sanktuarium Matki Boskiej Szkaplerznej i miejsce kultu św. Rafała Kalinowskiego).

Tam 10 VII 1831 r. Antoni złożył śluby zakonne. Przyjął imię „Julian od Trójcy Świętej”. 14 VII 1833 r. w Warszawie otrzymał święcenia kapłańskie. Po powrocie do klasztoru w Czernej, jak większości braci zakonnych pełniących obowiązki wikariuszy po sąsiednich wsiach, Kazubskiemu przypadło pełnienie posługi w Tęczynku (1 II 1836 – 1 II 1839).

W lutym 1839 r. ojciec Julian od Trójcy Świętej rozpoczął starania o przeniesienie w szeregi duchowieństwa świeckiego. Prośbę motywował chęcią udzielania materialnej pomocy matce i ociemniałemu ojcu. Decyzja ta związana była z warunkami życiowymi w jakie popadli jego rodzice. W wyniku pożaru, który strawił niemal cały Przedbórz w 1834 r. stracili oni majątek gromadzony  całe życie, przez co pozostali bez środków do dalszej, normalnej egzystencji. Los jego brata Jana Chryzostoma nieznany, a siostry powychodziły za mąż i osiadły poza Przedborzem. Zatem obowiązek zaopiekowania się starymi rodzicami spadał na Antoniego.

Dość szybko uzyskał zgodę prowincjała na odejście z zakonu karmelitów, jednak starania o przyjęcie do duchowieństwa diecezjalnego trwały bardzo długo. Trzykrotnie (w l. 1840, 1842 i 1843) pisał podania do konsystorza krakowskiego o wyjednanie mu w Stolicy Apostolskiej stosownego dekretu. Prosił też administratora diecezji krakowskiej o przyjęcie go w poczet księży świeckich. Prośby te jednak spotkały się z odmową, którą tłumaczono odpowiednią liczbą księży obsadzonych na terenie diecezji krakowskiej. Wówczas zwrócił się z tą samą prośbą o przyjęcie do posługi w rodzimej, diecezji sandomierskiej. Uzyskał wstępne gwarancje spełnienia jego oczekiwań. Jednak, gdy w 1844 r. wreszcie uzyskał dekret papieża o sekularyzacji, biskup sandomierski wbrew wcześniejszej obietnicy rozmyślił się i w tonie podobnym do biskupa krakowskiego odmówił Antoniemu przyznania miejsca w swojej diecezji. Dodał, że motywy jakimi kierował się Antoni w swych staraniach, nie są zbyt przekonywujące.

W trakcie trwania zabiegów Antoniego o przeniesienie do duchowieństwa świeckiego, w 1841 r., mając lat 87 zmarł jego ojciec. W cztery lata później, w wieku 90 lat, pożegnała się ze światem jego matka. Mimo ciężkiej sytuacji w jakiej się znaleźli, dożyli sędziwego wieku. Obydwoje zmarli i zostali pochowani w Przedborzu.

Nie jest jasne, co działo się z Antonim w pierwszych latach po otrzymaniu sekularyzacji. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że nie mogąc otrzymać miejsca do posługi w diecezjach, pozostawał przy karmelitach w Czernej, jako ksiądz świecki. Tam w 1851 r. po śmierci starego przeora, został pełniącym obowiązki przeora. Funkcję tę pełnił przez rok, do listopada 1852 r. tj. do momentu przybycia nowego przeora, wyznaczonego przez prowincjała zakonu karmelitów.

W l. 1852–1860 ks. Kazubski sprawował w Czernej posługę, jako wikariusz konwentu oraz podprzeor (zastępca przeora). W 1860 r. po śmierci kolejnego przeora na prośbę konwentu zakonu, został mianowany przeorem czerneńskiego klasztoru. Był nim przez 15 lat. W 1864 r. na przeora wyznaczyła go też ostatnia prowincjonalna kapituła prowincji polskiej zakonu karmelitów bosych. Ostatnia, bowiem w 1864 r. car Rosji za czynny udział karmelitów bosych w powstaniu styczniowym rozwiązał to zgromadzenie na terenie zaboru rosyjskiego i zlikwidował jego jedyny klasztor w Warszawie. Tym samym klasztor w Czernej pozostał jedyną siedzibą tych zakonników na terenach byłej Rzeczpospolitej. W związku z tym generał zakonu w 1867 r. nadał ks. Antoniemu uprawnienia komisarza generalnego dla klasztoru karmelitów bosych w Czernej. Jego jurysdykcją objął też klasztor karmelitanek bosych w Krakowie na Wesołej (obecnie: ul. Kopernika).

Czas w jakim przyszło zarządzać klasztorem ks. Kazubskiemu nie należał do łatwych. Surowe reguły zakonne mimo pewnego ich łagodzenia, nie zachęcały młodych ludzi do wstępowania do tego konwentu. W związku z tym topniała liczba zakonników. Trudna była też sytuacja polityczna. Władze austriackie dążyły bowiem do unifikacji struktur kościelnych na terenie swojego państwa, jak również skutecznie eliminowały ich zależność od Stolicy Apostolskiej. Powodowało to wiele nadużyć w przestrzeganiu prawa i reguł zakonnych. Wizytator generalny, który przybył do Czernej z końcem 1861 r. w swych uwagach kierowanych do Rzymu wytknął, jako naruszenie zakonnych reguł też to, że ks. Kozubski jest przeorem klasztoru mimo, że z niego wystąpił. Jako źródło zaniedbań życia zakonnego wskazał też, że przeor Kozubski nie mieszka w murach klasztornych, a na folwarku w Siedlcu, „a do klasztoru przyjeżdża tylko na większe uroczy­stości. Wszystko czyni z własnej inicjatywy, bez porady dyskretów, których nie ma i bez wiedzy kapituły. Kapituł konwenckich nie odprawia. Dochody roczne w wysokości 46 000 zł wystarczają tylko na 8 miesięcy. Zakonnicy nie mają wystarczającego ubrania ani wyżywienia. Stąd rodzi się wśród nich niezadowolenie. Życie wspólne nie jest pielęgnowane. Co miesiąc każdy otrzymuje pieniądze na swoje utrzymanie. Eremicki porządek dnia już dawno nie istnieje. Nawet regulamin dnia przewidziany dla innych konwentów nie jest zachowany”. Nie wpłynęło to jednak zasadniczo na pozycję Antoniego w zakonie, którego przeorem pozostawał do 15 XI 1875 r., czyli do momentu włączenia klasztoru w Czernej do austriackiej struktury zakonnej. Swe ostatnie miesiące życia spędził na klasztornym folwarku w Siedlcu, gdzie zmarł 15 IV 1876 r. Jego szczątki doczesne spoczęły na klasztornym cmentarzu w Czernej.

Piotr Franciszek Neumann, Karmelici bosi w klasztorach polskich w okresie ich przynależności do austriackiej prowincji zakonu (1875-1911) [w:] „Karmelici bosi w Polsce 1605-2005, Księga jubileuszowa, praca zbiorowa pod red. Czesława Gila OCD, Wydawnictwo Karmelitów Bosych, Kraków 2005 – tam błędnie podano „Kozubski”; www.karmelczerna.pl – tam błędnie podano „Kozubski”; fotografię grobu o. Juliana w klasztorze w Czernej wykonał o. Ryszard Stolarczyk; www.rodzinastrychalskich.pl – tam błędnie podano lata życia ojca Antoniego na 80; www.familysearch.org; 

Paweł Zięba