LIPIŃSKI Bolesław Antoni (1877-1940) aptekarz

Urodził się 12 V 1877 r. w Annopolu n. Wisłą, w rodzinie Władysława i Malwiny z Trzałków. Progimnazjum ukończył w Sandomierzu. Potem podjął studia farmaceutyczne na Uniwersytecie Warszawskim. Pracę zawodową rozpoczął w aptece Mutniańskiego w Warszawie.

W 1899 r. poznał w Przedborzu Adelajdę Marię Sobkiewicz (1881-1963), z którą w 1905 r. zawarł związek małżeński. W tym czasie nadal pracował w warszawskiej aptece Barcza. Dopiero w 1908 r. przeniósł się na stałe do Przedborza i podjął pracę w aptece (zob.) Stanisława Długoszewskiego, a od 1919 r. został dzierżawcą tej apteki.

W trudnym okresie lat wojny 1914-1918 starał się jak najlepiej zaopatrzyć swoją aptekę w leki i środki opatrunkowe. Jeździł podwodą konną do Kielc, Częstochowy, Piotrkowa Trybunalskiego, Radomia, Krakowa a nawet Warszawy. Było to szczególnie istotne w okresie rozległej epidemii tyfusu, jaka wówczas wybuchła.

Aptekarz Lipiński także był bezsilny wobec ogromnej skali epidemii. Przypadek sprawił, że podczas jednego z wyjazdów po leki natknął się w stolicy na dr. Józefa Masłowskiego. Jakimś cudem zdołał namówić go do heroicznej wprost decyzji i przeniesienia do Przedborza. Dr Masłowski, jako akuszer z całą pewnością był bardzo przydatny mieszkańcom, został nawet lekarzem miejskim, lecz on sam także bywał bezradny wobec tężejącej epidemii. Z pomocą przyszedł mu wtedy (zob.:) dr Rejment, który zdecydował się powrócić w końcu 1916 r. z wojennej tułaczki, (zob.:) dr. Świerczyński i inni.

Lipiński był też znanym społecznikiem. W l. 1912-13 propagował zakładanie ogrodów warzywnych i owocowych nad Pilicą. W 1916 r. był pełnomocnikiem do organizacji szkolnictwa. Wtedy właśnie uruchomiono w Przedborzu pierwszą w dziejach miasta szkołę średnią, tzw. Preparandę pod dyrekcją dr. Rejmenta. W okresie I wojny światowej był prezesem powstałej już w 1900 r. Ochotniczej Straży Pożarnej w Przedborzu. Z tego tytułu uczestniczył w pierwszym Ogólnopolskim Zjeździe Ochotniczych Straży Pożarnych w dniach 14-16 IX 1916 r. w Warszawie. Aktywnie uczestniczył w budowie pomnika i obchodach upamiętnienia 100. rocznicy śmierci Naczelnika Tadeusza Kościuszki.

Pracował do końca życia i zawsze cieszył się szacunkiem przedborskiego społeczeństwa. 3 IX 1939 r. podpalona przez żołnierzy niemieckich, spłonęła jego apteka przy Małym Rynku 6. W chwili przerwy w działaniach wojennych strażacy próbowali jeszcze ratować z apteki, co się dało. Jednak dzieło jego życia zostało obrócone w jednej chwili w gruzy. Zmarł przedwcześnie 18 X 1940 r. Spoczął w grobowcu Sobkiewiczów na miejscowym cmentarzu. Miał syna (zob.:) Zdzisława Władysława (1909-1998).

USC Przedbórz, akt zgonu; W. Zawadzki, Przedborski wrzesień, Bydgoszcz 2004; tegoż: Przedborski rapsod wojenny [w:] Gazeta Radomszczańska, 5 II 2009 r.;  M. Wicik, Rys historyczny Ochotniczej Straży Pożarnej w Przedborzu, Przedbórz 2000; relacje Z. W. Lipińskiego i J. Zielińskiej.

Wojciech Zawadzki