dr_stanisawa_nierackaNIERACKA Stanisława (1910 – 1983) lekarz medycyny, porucznik AK ps. „Kora”

Urodziła się 15 III 1910 r. w Bąkowej Górze (powiat Radomsko, woj. łódzkie) w rodzinie Felicji (z d. Zielińskiej) i Ludwika Bombińskich, leśnika i administratora majątku Bąkowa Góra. Szkołę średnią ukończyła w Piotrkowie Trybunalskim i w r. 1933 podjęła studia lekarskie na Uniwersytecie Karola w Pradze czeskiej. Po dwóch latach wróciła do Polski i kontynuowała studia na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu Poznańskiego. Dyplom lekarza medycyny uzyskała w 1940 r.

Staż podyplomowy odbyła w szpitalu w Piotrkowie Tryb. Gdy Niemcy dowiedzieli się, że udzielała pomocy lekarskiej rannym partyzantom, podczas specjalizacji ginekologiczno-położniczej w szpitalu w Radomiu, zmuszona została ją przerwać. Wskutek szybkiego wyjazdu w obawie przed aresztowaniem z Radomia, trafiła do Wielgomłyn. Pracowała tam jako lekarz ogólny od listopada 1942 do września 1945 r.

Jesienią r. 1942 została przyjęta w Rzejowicach przez ppor. Jana Kaletę (ps. „Postrach”) i por./kpt. Stefana Nierackiego (ps. „Leszczyna”) (1902-1963) do konspiracji Armii Krajowej (rejon III „Żytomierz”, placówka „Woda”, Kompania Leśna „Buk”). Zaprzysiężona pod pseudonimem „Kora”, niosła pomoc lekarską partyzantom w okolicznych, rozległych lasach w rejonie Maluszyna, Chrząstowa, Krzętowa, Rudek, Bąkowej Góry i innych. Nie było nocy, by nie wzywano jej do chorych, czy rannych partyzantów przeważnie z oddziałów AK, ale także Batalionów Chłopskich, czy Armii Ludowej. Wyjazdy odbywały się w całkowitej konspiracji – nigdy nie ujawniano miejsc, gdzie udaje się lekarz, ani też nazwisk pacjentów.

Jej poświęcenie ocaliło życie wielu partyzantom – konkludował we wspomnieniach Jan Kaleta, dowódca oddziału partyzanckiego.

Jako członkini Wojskowej Służby Kobiet organizowała patrole sanitarne w terenie i w lesie, a także zapewniała zaopatrzenie oddziałów partyzanckich w medykamenty. Do dyspozycji dr Nierackiej została przydzielona łączniczka – sanitariuszka Maria Wawrzyniak (ps. „Skrzat”) zamieszkała wtedy w Bąkowej Górze. W domu lekarki w Wielgomłynach przechowywano w skrytkach broń partyzantów, maszynę do pisania w używaną w konspiracji oraz kasę przeznaczoną na wydatki związane z utrzymaniem obozu mieszczącego się w 7 bunkrach ukrytych w lasach bąkogórskich oddziału AK „Robotnika” – ppor. Bronisława Skury-Skoczyńskiego.

Do Wielgomłyn często przyjeżdżał dr Stanisław Oczkowski – wtedy nocą, przy zasłoniętych oknach i lichym świetle karbidówek operowali razem ciężkie przypadki. Towarzyszył im, wówczas student medycyny, Stanisław Nowak (ps. „Zbroja”), późniejszy profesor Instytutu Pediatrii w Łodzi. Pacjentem lekarki był m.in. poważnie ranny 31 III 1944 r. w akcji w Antoniowie, przedborzanin (zob.:) plut. Marian Margas (ps. „Mars”).

W r. 1942 zdarzył się także incydent, który miał niebagatelny wpływ na powojenne losy dr Nierackiej. Przez pół roku leczyła poważnie rannych 2 sowieckich skoczków spadochronowych, zrzuconych w rejonie działań akowskiej partyzantki. Jeden z nich – mjr Jurow, za uratowanie życia wręczył jej oficjalne pismo z podziękowaniem. To pismo od „radzieckich towarzyszy” ocaliło ją w r. 1947 przed ubeckim więzieniem.

W początkach stycznia 1945 r. w jej mieszkaniu w Wielgomłynach odbyła się amputacja uda „Uchwyta” – Józefa Sojczyńskiego, brata słynnego kpt. „Warszyca” – z uznaniem wspominał o niej inny partyzancki lekarz, dr Jerzy Kasperski, ps. „Tulipan”.

Po zakończeniu działań wojennych w r. 1945 dr Nieracka zgłosiła się do Izby Lekarskiej w Katowicach, skąd skierowano ją do pracy na Ziemiach Odzyskanych, w rejon miast Kietrz, a później Gorzów Śląski (woj. Opolskie). Praca tam była zaiste pionierska: zrujnowane miasto, zbombardowany szpital, wrogość nielicznych mieszkańców – autochtonów i ogromna rzesza zubożałej, doświadczonej okrutnie przez działania wojenne napływowej ludności z ziem wschodnich. Przy pomocy władz miejskich dr Nieracka zorganizowała szpital i ośrodek zdrowia. Jako jedyny lekarz pracowała tam intensywnie do r. 1956. Swe obowiązki lekarza łączyła również z funkcją radnej Rady Narodowej w Kietrzu dodatkowo przewodnicząc miejscowej Lidze Kobiet.

Ze względów rodzinnych (starzy i wymagający opieki rodzice mieszkający w Przedborzu) przeniosła się w r. 1956 do tego miasta. To tutaj, do r. 1974 pełniła funkcję kierownika Przychodni Rejonowej, a później, aż do śmierci, lekarza ogólnego. Wiecznie do dyspozycji pacjentów (początkowo w Przedborzu nie było lekarzy specjalistów ani pogotowia ratunkowego) przez wiele lat dzieliła swój czas między Przychodnię, Izbę Chorych i Izbę Porodową. Powtarzała zawsze, że obowiązkiem lekarza jest niesienie pomocy chorym o każdej porze dnia i nocy. Jej córki pamiętają, że zwykle nagłe wypadki, wymagające interwencji Matki, zdarzały się w rodzinne święta i przeważnie w nocy…

Dr Stanisława Nieracka zmarła po ciężkiej chorobie 9 maja 1983 r. w Łodzi. Spoczywa na przedborskim cmentarzu w grobowcu rodzinnym. Mimo zmagań z chorobą do końca życia zachowała jasność myślenia i niosła pomoc potrzebującym.

Miała córki: Agnieszkę, dr. n. humanistycznych na Uniwersytecie Śląskim i Weronikę, magistra biologii związaną zawodowo z diagnostyką medyczną.

Odznaczona: (londyńskim) Srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami (1973), (londyńskim) Krzyżem Armii Krajowej (1974), Krzyżem Partyzanckim (1975), Odznaką „Za Zasługi Dla Kielecczyzny” (1973) i Krzyżem Kawalerskim Orderu „Polonia Restituta” (1979).

Fotografie i dokumenty rodzinne; J.T. Malewski, Przeminęło, Wwa 1989; list dra Jerzego Kasperskiego ps. „Tulipan” do WZ z 28 I 2005 r.

Agnieszka Nieracka i Weronika Michalec