stefan-nierackiNIERACKI Stefan Włodzimierz (1902-1963) kapitan AK, dyrektor Szkoły 11-letniej

Nazwisko rodowe Melnyk-Nieracki. Urodził się 10 VII 1902 r. w Biłce pow. Przemyślany (w II RP – woj. Tarnopolskie) w rodzinie Sabina i Julii z Drohobyckich. Ojciec był synem małorolnego chłopa we wsi Wołkowatycze pow. Brody. Stefan miał 3 siostry: Sydonię, Matyldę i Janinę oraz brata Michała. Ojciec ukończył seminarium nauczycielskie w Samborze. Był nauczycielem szkoły powszechnej w Biłce, a od 1912 r. pracował w szkole w Strzałkowie pow. Stryj.

Stefan Nieracki szkołę powszechną skończył w Stryju. Codziennie pieszo przebywał 5 km dzielące dom od szkoły. Po ukończeniu IV klasy szkoły powszechnej, zdał egzamin do I klasy gimnazjum klasycznego. Egzamin dojrzałości złożył w Stryju w 1922 r. Służbę wojskową odbywał w Szkole Podchorążych Rezerwy Piechoty w okresie XII 1923 – XII 1924. Ukończył ją w stopniu plutonowego podchorążego. W l. 1925-29 studiował na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie, na kierunku historia i nauka o Polsce współczesnej. Magisterium uzyskał w 1932 r.

Nie mogąc zdobyć płatnej pracy nauczycielskiej, w 1934 r. w Częstochowie podjął pracę bibliotekarza w Szkole Powszechnej nr 7 i w Bibliotece Miejskiej. Od 1 IX 1936 r. uzyskał zatrudnienie jako nauczyciel w Częstochowie i okolicy i w tym zawodzie pracował aż do wybuchu wojny. Był również instruktorem Przysposobienia Wojskowego i Wychowania Fizycznego oraz zastępcą komendanta miejskiego tej organizacji. W międzyczasie, 7 XI 1938 r. pomyślnie złożył przed Państwową Komisją Egzaminacyjną UJK we Lwowie egzamin na nauczyciela szkoły średniej (gimnazja i seminaria nauczycielskie) w zakresie historii i wiedzy o Polsce współczesnej. Ponieważ zamierzał podjąć pracę w administracji szkolnej, wiosną 1939 r. zdał także egzamin kwalifikacyjny na nauczyciela szkoły podstawowej.

Jako oficer rezerwy Wojska Polskiego, odbył kampanię wojenną w 1939 r. w Samodzielnej Grupie Operacyjnej „Polesie” gen. bryg. Franciszka Kleeberga. Był dowódcą 1 plutonu kompanii „Legii Oficerskiej” w Batalionie „Olek”. Brał udział w walkach pod Lublinem, Kockiem i Adamowem. Po kapitulacji SGO, 6 X 1939 r., udało mu się wydostać z okrążenia i w przebraniu powrócił do Częstochowy. Po kilku dniach musiał jednak opuścić miasto wskutek poszukiwania go przez żandarmerię niemiecką. Ukrywał się i zarabiał na życie jako robotnik rolny. Później pracował jako urzędnik Nadleśnictwa Maluszyn. Poszukiwany przez Gestapo, w kwietniu 1942 r. przeniósł się do Bąkowej Góry. Tu podjął pracę w charakterze sekretarza leśnictwa. Podczas okupacji należał do Armii Krajowej. Posługiwał się pseudonimem „Leszczyna”.

W okresie I-VIII 1943 r. był szefem Kierownictwa Dywersji (Kedyw) w Obwodzie AK Radomsko. W tym czasie ograniczano się do likwidacji konfidentów, niszczeniem maszyn w zakładach pracujących na rzecz Niemców, uszkadzaniem linii telefonicznych, niszczeniem akt i dokumentów w gminach. Znany jest opis akcji dywersyjnej z 24 VII 1943 r. w Kobielach Wielkich, którą dowodził  por. „Leszczyna”. Spalono wtedy akta kontyngentowe oraz na potrzeby konspiracji zarekwirowano:

radioodbiornik Super Telefunken z akumulatorem, 2 centralki telefoniczne i 43 aparaty, 5 kompletów siodeł oraz 1 bez filców, 70 m pasów młyńskich różnej szerokości, stemple gminne, majątkowe, blankiety urzędowe, torbę pocztową z przyrządami do odbierania poczty, kasetkę z sumą 786 zł, znaczki pocztowe, żywność, 2 świnie, mąkę, dwie kołdry.

Po przekazaniu Kedywu por./gen. „Warszycowi” – Stanisławowi Sojczyńskiemu, por. „Leszczyna” dowodził kompanią AK „Certa” w ramach odtwarzanego 27 pp AK. Tego okresu dotyczy fragment wspomnień żony, (zob.) dr Stanisławy Nierackiej:

Cały nasz dom [w Wielgomłynach – WZ] to był po prostu przedsionek podziemia i to do tego stopnia, że w szafie na ubrania wisiały karabiny maszynowe i różna inna broń. Zdarzył się kiedyś taki wypadek,że ktoś ze znajomych przyjechał do nas i ja zapomniałam powiedzieć o tym, że szafa jest „nieco zajęta”. Kiedy ten znajomy zobaczył to „muzeum”, to jakoś szybko odechciało mu się złożenia nam dłuższej wizyty i już  nawet więcej nie przyjechał – no cóż różni w tym czasie byli ludzie.

W końcowym okresie okupacji pełnił funkcję komendanta Podobwodu Radomsko. Awansował na kapitana z 1 I 1945 r.

Po wkroczeniu Armii Czerwonej, 1 II 1945 r. zgłosił się do pracy w Państwowym Nadleśnictwie Maluszyn w Krzętowie i podjął pracę leśniczego biurowego.

Podczas wojny zmarł jego ojciec i siostra Matylda Pilarz, nauczycielka. Skutkiem zmiany granic, matka Stefana z jego 2 siostrami zostały zmuszone do opuszczenia terenów zajętych przez Związek Sowiecki i osiedlenia się w Gliwicach. Siostra Sydonia Kolankowska pracowała jako nauczycielka, zaś Janina była urzędniczką. Brat Michał pozostał w Stryju (ZSRS), pracował jako lekarz weterynarii.

Krótko po wyzwoleniu, wg wspomnień jego żony, dr Stanisławy Nierackiej:

(…)przyszło kilku panów z AL [Armii Ludowej –WZ] i powiedzieli mnie i mężowi mojemu Stefanowi, co przytaczam dosłownie: wiadomo nam, że ci z AK nie będą mieli łatwego życia w przyszłej Polsce i dlatego, że nas znają iż jesteśmy porządni ludzie to radzą nam abyśmy wyjechali na Ziemie Odzyskane. Wzięliśmy to pod uwagę (…). Wybraliśmy się jesienią 1945 r. do Wałbrzycha. Zgłosiłam się do dr. Glazura (…). Tenże lekarz wskazał mi miejscowość Kietrz Śląski, (…)gdzie przydzielono mi piękną willę, do której zakupiłam meble i urządziłam mieszkanie. Później przyjechał mój mąż Stefan, (…)tam nie było żadnego liceum i w nauczycielstwie nie było żadnej pracy, a żyć trzeba było. Był w tej miejscowości szpital (…).

Zamieszkiwali przy ul. Zielonej 4. Stefan Nieracki od 1 VI 1946 r. objął obowiązki sekretarza w Zarządzie Gminy w Kietrzu pow. Głubczyce, woj. Opolskie. Pracował tam do 30 XI 1949 r. W 1949 r. jego żona zdecydowała się na powrót do Przedborza w celu opieki na rodzicami. Jej ojciec po wyzwoleniu zakończył pracę plenipotenta i leśniczego w majątku Bąkowa Góra i na emeryturze zamieszkał w Przedborzu.

Na prośbę delegacji przedborskiej szkoły Stefan Nieracki od 2 XII 1949 r. podjął pracę nauczyciela historii w Szkole 11-letniej w Przedborzu. Później pracował także jako nauczyciel Przysposobienia Wojskowego.

W roku szkolnym 1950/51 dodatkowo podjął pracę w Państwowej Średniej Szkole Zawodowej (później: Zasadniczej Szkole Metalowej), jako nauczyciel języka polskiego, historii, a także wiedzy o Polsce współczesnej i wychowania fizycznego. W okresie od 1 IV 1953 r. był dyrektorem tej szkoły, aż do czasu jej likwidacji, tj. 1 IX 1954 r.

Od 1 IX 1957 r. objął dyrekcję Szkoły 11-letniej w Przedborzu. W jej skład wchodziła Szkoła Podstawowa nr 2 i Liceum Ogólnokształcące. W historii szkoły znalazł się następujący zapis:

W roku 1957 dyrektor Stefan Nieracki rozpoczął przygotowania do rozbudowy szkoły. W I etapie dobudowano część, w której znajduje się obecnie biblioteka i księgowość. Dyrektor Nieracki zdołał także przygotować plan rozbudowy II skrzydła (wzdłuż ulicy Piotrkowskiej). Rozpoczął nawet budowę fundamentów, ale jego śmierć w 1963 roku przerwała pracę. Po objęciu funkcji dyrektora przez Stanisława Wojtaszka zmieniono plan modernizacji i w I fazie wybudowano salę gimnastyczną, a dopiero później połączono ją ze starym budynkiem nowym skrzydłem.

Stefan Nieracki silnie związał się z Przedborzem. Był m.in. prezesem miejscowego Oddziału Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego. To za jego kadencji wybudowano obszerną reprezentacyjną stanicę kajakową w Ogrodzie Saskim.  Był także ławnikiem sądowym.

Zmarł 30 VI 1963 r. w Przedborzu i spoczął na miejscowym cmentarzu parafialnym.

Wojciech Zawadzki


Archiwum Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Przedborzu, Akta Stefana Nierackiego; J. Wróblewski, Samodzielna Grupa Operacyjna ‘Polesie” 1939, Warszawa 1989; W. Borzobohaty, „Jodła”, Warszawa 1984; E. Stanikowski, Wspomnienia i życiorysy członków Koła ZBoWiD w Przedborzu, Przedbórz 1982, mnps, kopia w posiadaniu autora; zbiory autora; fot. udostępniła W. Michalec; http://www.zsp-przedborz.edu.pl/