pomnik 004URBAŃSKI Józef (1802-1885) proboszcz przedborski

Urodził się w Bodzentynie, powiat i gubernia kielecka.

Nim został proboszczem parafii przedborskiej w 1851 r., wcześniej w l. 1832-1850 był plebanem w Fałkowie.

Pełnił też funkcję dziekana dekanatu koneckiego, który obejmował wówczas parafię w Przedborzu. Zapewne w tej roli poświęcił w 1859 r. nowy kościół w Pilczycy pod wezwaniem św. Michała Archanioła.

Ks. Urbański był w Przedborzu także podczas powstania narodowego 1863 r. Wielu przedborzan przystąpiło wówczas do oddziałów powstańczych i podjęło walkę o odzyskanie wolności i niepodległości. Przedbórz odgrywał istotną rolę w zaopatrzeniu i usługach dla powstańców. Powstańcy kilkakrotnie zajmowali miasto. Również tutaj i w najbliższej okolicy, stoczyli oni kilka bojów i potyczek z wojskami rosyjskimi.

Piękną kartą powstańczą może poszczycić się także przedborski proboszcz. Tym bardziej, że jest ona w pełni dowiedziona w postaci kilku dokumentów z akt osobistych księdza w archiwum Diecezji Sandomierskiej. Przytaczamy je podług kolejności chronologicznej.

Ks. Józef Urbański raportował 31 X 1863 r. z więzienia przedborskiego do Konsystorza Jeneralnego Diecezji Sandomierskiej:

Dnia 27 b. m. i r. zostałem zaaresztowany, jak również i mój pomocnik ks. wikary Tomasz Księski. Ja zostałem ulokowany na odwachu pomiędzy Żydami i nie wolno mi się nigdzie wydalić, a ks. wikary w drugiej stancji, któremu na każdą posługę duchowną towarzyszy dwóch żołnierzy. Zostaliśmy już przesłuchanymi, ale ja do dodatkowego objaśnienia nie jestem przypuszczony chociaż o to prosiłem w obecności ks. Hieronima Latalskiego proboszcza ze Skórkowic. W niczem nie miałem udziału prócz liwerunku w skutku nacisku, zagrożonego mi śmiercią.

Ksiądz przyznał się, iż – przymuszony – zbierał podatek narodowy na potrzeby wojsk powstańczych. Być może, zdołano mu to udowodnić. Zapewne więc rola księdza w konspiracji powstańczej nie ograniczała się li tylko do zbierania podatków i w rzeczywistości była znacznie poważniejsza, ale tego nie zdołano mu dowieść.

Kolejny z zachowanych dokumentów, to informacja wspomnianego ks. Hieronima Latalskiego z 10 XI 1863 r. Donosi on do diecezji, że ks. Urbański 5 XI 1863 r. został wywieziony z aresztu przedborskiego do Końskich, a 8 XI 1863 r. z Końskich trafił do Radomia.

Z kolei dziekan dekanatu radomskiego, proboszcz ze Wsoli, ks. Franciszek Brzozowski poinformował konsystorza 10 XI 1863 r., że:

8 XI przyprowadzony został do radomskiego więzienia politycznego ksiądz Józef Urbański proboszcz z Przedborza i dziekan konecki.

W związku z tym, konsystorz biskup sandomierski Józef Michał Juszyński zwrócił się 13 XI 1863 r. do Komisji Rządowej Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego:

Otrzymawszy doniesienie od właściwych dziekanów, że ksiądz Józef Urbański kanonik honorowy sandomierski, dziekan dekanatu koneckiego, proboszcz parafii Przedbórz został zaaresztowany, mam zaszczyt udać się z uprzejmą prośbą do Komisji Rządowej o wstawiennictwo za nim, aby mógł do własnych obowiązków powrócić.

Następny z zachowanych dokumentów informuje, że proboszcz parafii Pilczyca, ks. Jakub Kubik dopiero 30 XI 1863 r. napisał:

(…) jako najbliższy sąsiad parafii Przedbórz, powiat konecki, gubernia radomska, mam honor donieść, że ksiądz kanonik Józef Urbański przez rosyjskie władze wojskowe został aresztowany.

Ks. Franciszek Brzozowski 3 XII 1863 r. poinformował diecezję, że ks. Urbański został zwolniony 1 XII 1863 r. z radomskiego więzienia politycznego.

Dopiero później okazało się, że przyczyną uwięzienia i przewożenia z aresztu do aresztu ks. Urbańskiego było jedynie podejrzenie. Bowiem wg raportu III Wydziału III Okręgu Korpusu Żandarmskiego, z 6 (18) III 1864 r.:

(…) ks. Józef Urbański proboszcz z Przedborza (…) jako podejrzany o czytanie włościanom podburzającej powstańczej proklamacji był aresztowany, ale sąd go uniewinnił i uwolnił z aresztu.

Ten dokument świetnie ukazuje rzeczywistą, znacznie szerszą i donioślejszą, niż to wcześniej wynikało, pracę księdza na rzecz powstania. Włączenie chłopstwa do działań powstańczych było wręcz decydującą kwestią o powodzeniu całego powstania.

W przedborskiej parafii ks. Urbański pracował do 1867 r. Objął wówczas stanowisko sędziego surogata w diecezji sandomierskiej i proboszcza parafii Osiek w powiecie sandomierskim, guberni radomskiej. W 1873 r. przeniósł się na probostwo do Radoszyc, powiat konecki, pozostając na stanowisku sędziego surogata do 1881 r. Kanonikiem katedry sandomierskiej został w 1864 r.

Zmarł 9 I 1885 r., w wieku 83 lat, jako jubilat, prałat archidiakon katedry sandomierskiej i proboszcz radoszycki. Spoczął na cmentarzu w Radoszycach.

[Bp] Paweł Kubicki, Bojownicy Kapłani za sprawę Kościoła i Ojczyzny w latach 1861-1915, Cz. I, T.I, Sandomierz 1933; [ks.] Jan Wiśniewski, Dekanat konecki, Radom 1913; tegoż: Udział księży z diecezji sandomierskiej w powstaniu styczniowem 1863 r., Radom 1927; Stanisław Kazimierz Staciwa, Dzieje Radoszyc, tom I, Kielce 2011; Fotografię nagrobka ks. Urbańskiego na cmentarzu radoszyckim, staraniem Jadwigi Drab, wykonała Iwona Drab.

Wojciech Zawadzki