jaroslaw zimnyZIMNY Jarosław (1951-2011) strażak, krwiodawca, urzędnik, przedsiębiorca

Urodził się 15 IX 1951 r. w Faliszewie, ówcześnie gmina Skotniki, w rodzinie rolnika Józefa i Marianny z  d. Wójcik i tam spędził dzieciństwo. Kowalem był jego dziadek. W r. 1969 ukończył Zasadniczą Szkołę Budowlaną w Zgierzu i rozpoczął pracę w tamtejszych Zakładach Przemysłowych Barwników „Boruta”. Równolegle kontynuował naukę w Technikum Budowlano-Drogowym, Wydział dla Pracujących w Łodzi, które ukończył w 1974 r.

Wcześnie wykazał skłonność do działalności społecznej, wstępując już w 1968 r. do nowo powstałej jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Faliszewie, a z kolei 12 III 1970 r., mając 18 lat, po raz pierwszy oddał honorowo krew.

Służbę wojskową w Wojskach Ochrony Pogranicza odbywał w latach 1974-1976. Ukończył Szkołę Podoficerską, służył w wielu jednostkach, od Szczecina po Szklarską Porębę. Służbę zakończył w stopniu kaprala.

W l. 1977-1979 pracował w Urzędzie Miasta i Gminy Przedbórz, potem w kilku innych zakładach pracy. W 1990 r. przejął z żoną miejscową księgarnię od upadającego Przedsiębiorstwa Państwowego „Dom Książki”, którą prowadzili odtąd wspólnie, jako własną działalność gospodarczą.

W 1990 r. został radnym Rady Miejskiej w kadencji 1994-1998 r. Pełnił funkcję zastępcy przewodniczącego Rady Miejskiej do spraw obywatelskich. W l. 1995-2007 pracował w Urzędzie Miasta i Gminy w Przedborzu na stanowisku inspektora do spraw inwestycji i zamówień publicznych.

Ogromną część swojego życia poświęcił straży pożarnej. Wspominał m. in. pierwsze swoje wyjazdy na zawody z Faliszewa do Skotnik, jeszcze wozem konnym. Do OSP w Przedborzu wstąpił w 1981 r. W l. 1983-1987 był prezesem Zarządu, a w 1991 r. został skarbnikiem i tę funkcję pełnił nieprzerwanie przez 20 lat, aż do śmierci. Jako skarbnik podjął nowo wprowadzone obowiązki sprawozdawcze wobec urzędów, głównie skarbowego, co początkowo było trudne, bo przepisy były nowe i nie zawsze jasne.

Uczestniczył w wielu akcjach gaśniczych, często niebezpiecznych: np. w 1992 r. podczas pożaru na Wojciechowie wraz z Wojciechem Mordakiem zostali odcięci przez ogień w gęstwie leśnej, skąd wydostali się z narażeniem zdrowia i życia. Uczestniczył też w 5-osobowej załodze wozu bojowego z OSP w Przedborzu (z Wojciechem Mordakiem, Leszkiem Kluskiem, Wiesławem Rędziakiem i Ireneuszem Pytlosem) w dniach 27-30 VIII 1992 r. w Kuźni Raciborskiej na Śląsku, walczącej z pożarem szalejącym na ogromnych połaciach lasu. Było to wówczas wielkie zgrupowanie sił pożarniczych do walki z pożarem. Spłonęło tam bowiem łącznie 10 tys. ha lasu i m.in. 15 wozów gaśniczych oraz były 3 ofiary śmiertelne.

Oprócz częstych wyjazdów do pożarów zabiegał także o należyte wyposażenie strażaków w umundurowanie bojowe i wyjściowe, w sprzęt ochrony osobistej oraz zakup niezbędnego sprzętu ratowniczo-gaśniczego. Angażował się w organizację uczestnictwa jednostki w świętach państwowych i kościelnych (co roku w święta Wielkanocy pełnił honorową wartę przy Grobie Chrystusa w przedborskim kościele). W maju 1991 r. uczestniczył w odnowionej Pielgrzymce Pożarników na Jasną Górę. Był też 4 VI 1991 r. w grupie 50 strażaków z gminy Przedbórz skierowanych do pełnienia Papieskiej Służby Porządkowej podczas wizyty Jana Pawła II w Radomiu.

W l. 1991-1994 przeprowadził szereg prac porządkowych w wyposażeniu budynku OSP, podnosząc jego atrakcyjność dla wynajmujących sale na wesela, a także zagospodarowując pomieszczenia opuszczone przez posterunek Milicji Obywatelskiej, który w 1989 r. przeniesiono do sąsiedniego budynku. Poprzez serię inwestycji w budynek i wyposażenie strażnicy w l. 1996-2008 doprowadził ją do wysokiego standardu, dzięki czemu straż skutecznie konkurowała z innymi ofertami sal na wesela i imprezy okolicznościowe.

W r. 2000 był jednym z głównych inicjatorów i organizatorów obchodów 100-lecia istnienia jednostki OSP Przedbórz (m. in. zebrał i uporządkował materiały dotyczące historii jednostki, które posłużyły do opracowania publikacji okolicznościowej). Częste dokumentowanie wydarzeń związanych z jednostką dało też efekt w postaci bogatego zbioru fotografii oraz rękopisu wspomnień spisywanych od 1995 r. Był też realizatorem upamiętnienia 4 przedborskich strażaków (zob. Aleksy Paździerski, zob. Marian Osicki, zob. Zbigniew Teda, zob. Zdzisław Widel), którzy zginęli w II wojnie światowej.

W 2010 r. wraz z Wojciechem Mordakiem i z ogromną pomocą innych strażaków pozyskali z czterech źródeł 770 tys. zł (w tym 308 tys. zł dotacji z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi) na zakup nowego samochodu bojowego marki MAN z wyposażeniem dodatkowym. Uroczyste przekazanie go jednostce nastąpiło podczas obchodów 110-lecia OSP w Przedborzu. Jarosław Zimny aktywnie uczestniczył w organizacji tych obchodów.

Źródłem jego owocnej działalności w OSP była nie tylko pasja i energia, ale też zdolność inspirowania innych. Gdy w 2002 r. zwyciężył w powiatowym plebiscycie na „Najpopularniejszego Strażaka OSP 2002”, w wywiadzie dla gazety „Co Nowego” podkreślił, że najważniejsza jest: uczciwość i możliwość nawiązania współpracy z innymi ludźmi. Samemu nie zrobi się nic.

Za swą działalność oprócz odznaki “Wzorowego Strażaka” (1991) otrzymał także medale “Za Zasługi Dla Pożarnictwa”: brązowy (1986), srebrny (1990) i złoty (1992).

Inną ważną sferą działalności społecznej Jarosława Zimnego było krwiodawstwo. Jako długoletni krwiodawca w maju 1977 r. zapisał się do Klubu Honorowych Dawców Krwi przy Zarządzie Miejsko-Gminnym Polskiego Czerwonego Krzyża w Przedborzu i został jego sekretarzem. Uczestniczył zarówno w akcjach oddawania krwi, jak i w organizowaniu imprez okolicznościowych Klubu HDK. W 1990 r. został wiceprezesem Klubu.

Za krwiodawstwo był również wielokrotnie odznaczany: odznaką “Honorowego Dawcy Krwi”: brązową (1974), srebrną (1975) i złotą (1977), odznaczeniem “Zasłużonego Honorowego Dawcy Krwi” – III stopnia (1982), II stopnia (1984) i I stopnia (1989), “Odznaką Honorową PCK” IV stopnia (1990) i III stopnia (1996), Złotym Krzyżem Zasługi Rzeczpospolitej Polskiej (1991) i wreszcie Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski (1998). Według kartoteki Klubu HDK ostatni raz krew oddał 2 II 2009 r., było to łącznie w przeciągu 39 lat tej misji ponad 48 litrów krwi (9-krotność całego zasobu krwi w organizmie ludzkim).

Społecznie Jarosław Zimny pracował też jakiś czas w Radzie Spółdzielni Mieszkaniowej oraz Radzie Ogródków Działkowych. Samo zajmowanie się działką również było jego pasją. Prace ogrodnicze były jego sposobem na aktywny wypoczynek. Równie chętnie jeździł na grzyby. Zwłaszcza w okolicach Faliszewa znał miejsca, gdzie zbierał nie przez wszystkich doceniane rydze. Jego pasją było też fotografowanie – utrwalał życie rodziny, historię OSP i innych organizacji, a także różne miejsca w Przedborzu i okolicy, starając się uchwycić zmiany, jakie odbija na nich czas.

W 1977 r. poślubił Barbarę Łopusińską, z którą miał dwóch synów: Artura i Bartosza.

W 2010 r. zdiagnozowano u niego raka płuc. Z chorobą zmagał się przez rok, zmarł 7 V 2011 r. Spoczął na cmentarzu parafialnym w Skotnikach.

Dokumenty osobiste w posiadaniu rodziny; rękopis wspomnień; dokumentacja OSP Przedbórz; kartoteka Klubu HDK; Paweł Grabalski, Władze samorządowe miasta Przedborza w latach 1916-2015, Przedbórz 2015.

Artur Zimny