Przedborzanin Jacek Sujka,
prawnuk Mariana Osickiego (zob. PSB II/221) i wnuk Apolonii Sujki (zob. W. Zawadzki, Eroica, Zagłada Żydów przedborskich w latach 1939-1942, Bydgoszcz 2008, s. 91-94), nadesłał nam ciekawy film o swoim pradziadku. To piękny przykład prezentacji swoich rodzinnych koligacji.
Notka autorska
Nazywam się Jacek Sujka. Urodziłem się we Włoszczowie, do 7 roku życia mieszkałem w Przedborzu. Moje dzieciństwo i dalsza droga życiowa prowadziły przez różne miejsca w Polsce. Cieszyn stał się ważnym punktem mojego dorastania i poznawania lokalnej historii. Mając 21 lat rozpocząłem karierę wojskową w Warszawie, a następnie kontynuowałem służbę w Sieradzu, z którym jestem związany do dziś. Jestem majorem rezerwy WP. Zawodowo zajmuję się bezpieczeństwem, działalnością szkoleniową i dydaktyczną, łącząc doświadczenie wojskowe z zainteresowaniem historią, lokalną pamięcią oraz losami ludzi i miejsc. Moje zainteresowanie historią wynika przede wszystkim z przekonania, że przeszłość nie jest jedynie zbiorem dat i wydarzeń, ale opowieścią o konkretnych osobach, rodzinach, decyzjach i miejscach, które kształtują naszą tożsamość. Dlatego staram się patrzeć na historię nie tylko przez pryzmat wielkich wydarzeń, lecz także przez lokalne wspomnienia, rodzinne ślady i mniej znane wątki, które warto ocalić od zapomnienia.